GrupaKajaki.pl – Odkrywamy kajakarską Polskę!
 
Strona główna | Mapa strony | Profil (już wkrótce)
grupakajaki.pl
 
Nie masz konta? Zarejestruj się
 
Newsletter:
 
 
03-grudzień-2010
 
Odkrywamy kajakarską Polskę!


Kiedy ponad 100 lat temu Eliza Orzeszkowa pisała przedmowę do książki pt. „Dolinami rzek. Opis podróży wzdłuż Niemna, Wisły i Bugu”, w wykonaniu prekursora polskiego kajakarstwa, niejakiego Zygmunta Glogera, nie mogła wiedzieć, że na przełomie II i III tysiąclecia naszej ery, to właśnie w Polsce będzie się znajdował najpiękniejszy europejski szlak kajakowy, jakim okrzyknięto ten na mazurskiej Krutyni. Lecz już wtedy dostrzegła pewną prawidłowość, która funkcjonuje po dziś dzień. Zauważyła ona, że Polacy fascynując się krainami obcymi, pejzażami zagranicznymi, nie potrafią docenić tego, co mają tuż pod własnym nosem: „Jak to?” - pisała we wspomnianej przedmowie Eliza Orzeszkowa - „Nie nad Renem, nie w saskiej Szwajcaryi, nie w południowej Francyi, lecz po tym skromnym Niemnie płynąc, doświadczyć możemy mnóstwa wrażeń i spotykać tłum widoków!”.

Szlaki znane...
Dziś Niemen, ta niemal 1000-kilometrowa rzeka, ociera się jedynie o tereny przygraniczne z Polską, lecz granicy owej nie przekracza. Jednakże czy we współczesnej Polsce nie ma innych miejsc godnych kajakowania najwyższych... lotów? Są! Jak najbardziej są, mimo iż niedoceniane przez wielu mieszkańców naszego kraju, mieszkańców, którzy goniąc za zagranicznymi, egzotycznymi atrakcjami turystycznymi nie są w stanie dostrzec atrakcji okolic własnego domu. To nie tylko przepiękna, wspomniana wcześniej Krutynia, ale i inne niesamowite polskie szlaki kajakarskie. Bóbr, Kwisa, Warta, Pisa, Rospuda, Wieprza, Słupia, Barycz... to tylko skromna część z nich.

...i szlaki nieznane
A może pośród tych, które tak ochoczo wymienia literatura i książkowe przewodniki, brakuje tych, których jeszcze nie poznało oko kajakarza-odkrywcy? Warto rozejrzeć się, może gdzieś w pobliżu własnego domu znajdziemy interesujący szlak wodny lub akwen godzien naszego wiosła? Może staniemy się piewcami wodnych podróży, jak sam Zygmunt Gloger literackimi oczami Elizy Orzeszkowej: „Tu drogę nam zastępują z wód wyłaniające się ogromne kłody czarnych dębów, tam wody te wrą i szumią na potężnych rapach, z których każda nosi oddzielną, często charakterystyczną i malowniczą nazwę, jak to: Most dyabelski, Bicze, Biczęta, Gog, Kocioł, Szklanka”.

Pragnąc zachęcić Was do odkrywania kajakarskich szlaków znanych i nieznanych, chcielibyśmy o nich pisać w kolejnych artykułach – pochwalić ich piękno, opisać walory... polecić ich łono. Ale to już w bliższej i dalszej przyszłości, w kolejnych tekstach, którymi, mam nadzieję, przypomnimy starym wyjadaczom najpiękniejsze chwile na znanych im szlakach, a nowicjuszy skusimy do wędrowania w te interesujące zakątki naszego kraju.

Możecie nam w tym pomóc pisząc na adres redakcja@grupakajaki.pl

Tomasz Merwiński


 
Zobacz także
 
Zaloguj się, aby dodać komentarz.


 


 

Partner strategiczny

Partner merytoryczny